
Zamierzam utworzyć własne studio i potrzebny mi piec ceramiczny. Rozglądałam się za różnymi opcjami i przypadł mi do gustu piec Rohde ecotop. Piec, który kupię, musi być niezawodny. To inwestycja na lata i chcę, żeby długo mi służył. Wybrałam niewielki piec z powodów finansowych i praktycznych: mały piec może być częściej wypalany bez zbędnych strat energii. Jego kupno i używanie również mniej kosztuje. Nie potrzebuję dużego pieca, bo nigdy nie lubiłam pracować w dużej skali. I tak nie mam u siebie miejsca na coś takiego.
Miałam to szczęście, że dane mi było wypróbować kilka różnych rodzajów i rozmiarów pieców ceramicznych: gazowych i elektrycznych, od maleńkich po te całkiem duże. Wolę wygodę pieca elektrycznego od nieprzewidywalnych rezultatów pracy z gazowym. Zazwyczaj preferuję również piece ładowane od przodu niż od góry. Mój ecotop to jednak piec typu toploader. Wymaga mniejszej powierzchni, a ten rozmiar nie przysporzy mi problemów z naginaniem pleców, by podnieść ciężką półke ceramiczną.
Nie muszę chyba dodawać, że jestem super podekscytowana przyszłym zakupem. Nie mogę się doczekać, aż transakcja zostanie sfinalizowana, a moja nowa zabawka z wszystkimi gadżetami (kontroler, półki etc) zostanie dostarczona. Niestety nie dostanę jej dopóki przestrzeń warsztatu nie zostanie wykończona. Na razie nie mam gdzie trzymać pieca, a nie mogę go wypalać w dowolnym miejscu. Pomieszczenie wymaga doskonałej wentylacji i musi znieść sporo bałaganu. Poważne problemy zdrowotne mogą wyniknąć z nieprawidłowego użycia pieca, więc musi on być tam, gdzie mogą one zostać zminimalizowane. Do tego czasu będę sobie marzyć...